Główną areną tegorocznych zmagań z mapą będzie dawny poligon. Teren ten był najprawdopodobniej wykorzystywany przez wojsko już od początku XX wieku. Wtedy byli to Czarni Huzarzy z koszar we Wrzeszczu. Warto tu wspomnieć o dowodzącym nimi do 1903 roku gen. Auguście von Mackensenie, który otrzymał honorowe obywatelstwo Gdańska, a w trakcie I wojny światowej wsławił się udaną ofensywą gorlicką, kampanią serbską oraz rumuńską. Wracając jednak do poligonu, za czasów Wolnego Miasta Gdańska był on najprawdopodobniej także użytkowany przez gdańską policję.
Okres powojenny to rozkwit poligonu, w latach 60-tych XX wieku zapada decyzja o utworzeniu 7. Łużyckiej Dywizji Desantowej, która w planach operacyjnych miała przynależeć do Frontu Polskiego (ochrona wybrzeża i późniejszy atak na północne Niemcy oraz Danię). Za czasów stacjonowania tej jednostki w koszarach we Wrzeszczu, poligon był intensywnie użytkowany. Wróbla Staw służył np do ćwiczeń w organizacji przepraw. Sam jeszcze pamiętam wraki transporterów tuż nad stawem w stronę dzisiejszego przystanku Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, które prawdopodobnie służyły za cele.
Po poligonie nadal pozostało wiele śladów, w tym m.in. magazyny paliwowe - dzisiaj zarządzane przez Orlen. W ostatnich latach użytkowania przez wojsko nastąpił gwałtowny rozkwit flory i fauny. Niestety teren podlega dość szybkim zmianom.
![]() |
| Brama kolejowa magazynów paliwowych |
![]() | ||
Wróbla Staw o poranku - pozostałości po mostkach linowych
|



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz